wtorek, 20 grudnia 2016

Wianków ciąg dalszy.

Tak mnie wciągnęło plecenie wianków,
że zamiast planowanego jednego
powstało cztery ;). 
Teraz tworzę dekoracje na ścianę do pokoju córek, mam nadzieję, że zdążę przed świętami ;).
Nie będę przynudzać, mało pisania, w zamian kilka zdjęć ;).


poniedziałek, 19 grudnia 2016

Choinki czas ...

Wczoraj wieczorem i nasza choinka stanęła dumnie w salonie, przybrana w błyskotki i cieszy nasze oczy.


Prze ostatnie dwa lata mieliśmy żywą choinkę, niestety przy ogrzewaniu podłogowym bardzo szybka gubiła igły i z każdym dniem wyglądała żałośniej.
Teraz króluje sztuczna, nie ma zapachu (ten sobie przyniosłam w formie żywych gałązek igliwia), ale dla mnie choinka czy żywa czy sztuczna zawsze tworzy ten niesamowity klimat :). No może bardziej skłaniam się do żywej ;).
Moja starsza córka stwierdziła, że choinka jest ważna, ale najważniejsze są prezenty. O czym ja matka myślałam, łudząc się, że cokolwiek może przyćmić to, co znajdzie się pod choinką :).

środa, 14 grudnia 2016

DIY - wianek z gałęzi wierzby i zapowiedź kolejnych zmian


Wczoraj takie piękne słonko zza chmur wyjrzało, za to dziś ponuro i na dodatek pada śnieg.
Bardzo nie lubię,  chyba jak większość osób, dni pochmurnych i szarych. Wszystko jakoś pozytywniej wygląda, gdy choć kilka promyczków je rozświetla. 
Zabrałam się za zaplatanie wianka z gałęzi wierzby. Robiłam to pierwszy raz i błędów nie uniknęłam.

sobota, 10 grudnia 2016

Świąteczna czerwień w naszym domu


Do świąt jeszcze dwa tygodnie, ale zainspirowałam się Waszymi wieloma blogami i mój dom już przybrał świąteczną szatę :). Czerwoną szatę :).
Zaczynam coraz bardziej wczuwać się w nastrój oczekiwania i nie mogłam sobie odmówić dekorowania domu. 
Z choinką jeszcze się wstrzymam do przyszłego tygodnia. 

Jutro mam w planach pieczenie pierniczków. Moje dziewczyny już nie mogą się doczekać.

Mała fotorelacja. Czas start :).

środa, 7 grudnia 2016

Sokowirówka dla mnie bomba (witaminowa)

Dzień dobry w jakże piękny i słoneczny dzień :).
Z publikacją tego posta noszę się od ponad miesiąca czyli odkąd na prezent z okazji 30 urodzin dostałam od mojej mamy sokowirówkę. 
Od razu zaznaczam, że w żaden sposób nie reklamuję tego produktu. 
Chcę się podzielić opinią po miesięcznym doświadczeniu w produkcji soków ;). 
Może komuś taka opinia się przyda.
Sokowirówka to produkt marki Zelmer model je1200. 


Sokowirówka Zelmer je1200