środa, 15 lutego 2017

Drewniana szafka łazienkowa za grosze.

Cześć :).
Dziś wpadam tylko na moment pochwalić się moim ostatnim łupem.
Na olx wypatrzyłam śliczną drewnianą, wiszącą szafkę łazienkową za kilka złotych. Wydaje mi się, że to drewno sosnowe. 
Pojechaliśmy po nią z mężem i obecnie jest w trakcie malowania ;). 
Nie mogłam wytrzymać żeby wam jej nie pokazać jeszcze w wersji przed.

Dosyć gadania, idą zdjęcia :)
Trzeba dorobić półkę, zmienić gałki i w końcu będzie idealna ;).


sobota, 4 lutego 2017

DIY - Uszyłam roletę rzymską :).

Tkaniny ocieplają wnętrze, to znany każdej z nas fakt. W mojej kuchni wisiała firanka z woalu i taka sama zazdrostka. Przyzwyczaiłam się do takiego wystroju okna kuchennego, ale nie przestawałam wzdychać do rolety rzymskiej. Niejednokrotnie oglądałam zdjęcia   z jej udziałem, a patrząc na moje okno odczuwałam jedynie irytację.
Niestety zawsze są jakieś inne pilne wydatki i na moją fanaberię brakuje funduszy.
Przykre, ale prawdziwe.
Do uszycia rolety podchodziłam około pięciu razy. 
A to mało czasu, a to materiał nie taki, albo brak potrzebnych elementów.
Jak się chce to wymówek nie braknie.
Dziś cieszę się własnoręcznie uszytą roletą :).
Przepraszam za jakość zdjęć, ale dziś jest tak ponury dzień, a aparat posiadam przeciętny :(.

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Skrzynka na tealighty.


Kilka dni temu robiłam porządki w szufladzie z obrusami i okazało się,  że jest tam mnóstwo innych niepotrzebnych rzeczy. 
Poszewki na poduszki przeniosłam do osobnej, papierowe serwetki powędrowały do szafki kuchennej. Miałam dylemat gdzie umiejscowić tealighty, bo pozostawione w szufladzie robiły straszny bałagan.


piątek, 27 stycznia 2017

Szkatułka i kilka pomysłów.

Tytuł posta może troszkę mylić, ale bardzo chciałam Wam pokazać co ostatnio dostałam. Jakiś czas temu brałam udział w konkursie zorganizowanym przez firmę Seart Meble, 
w którym nagrody były przekazane przez dwie wielkie dla mnie inspiracje w świecie blogowym Sandrynkę i Śmietankowy Dom.
Byłam totalnie zaskoczona gdy okazało się, że wygrałam piękną szkatułkę autorstwa pani Sabiny z Śmietankowego Domu :).
Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam :).


Jest cudna, naprawdę.